System chłodniczy w zakładzie przemysłowym odbiera energię od medium lub produktu. Ale generuje też coś jeszcze – ciepło odpadowe, które w większości przypadków jest odprowadzane do otoczenia = jest tracone.
W typowym urządzeniu sprężarkowym nawet 50–60% energii elektrycznej oddawane jest ostatecznie jako ciepło po stronie skraplacza.
Pytanie nie brzmi „czy je odzyskać?”, tylko „ile tracimy, nie robiąc tego?”
Systemy odzysku ciepła z instalacji chłodniczej pozwalają zagospodarować tę energię do:
- podgrzewania wody technologicznej lub użytkowej,
- wspomagania ogrzewania hal produkcyjnych,
- zasilania procesów wymagających ciepła niskotemperaturowego,
- zasilania dolnego stopnia ciepła pompy ciepła.
Z naszego doświadczenia wynika, że dobrze zaprojektowana instalacja odzysku zwraca się w ciągu 2–3 lat. W zakładach o wysokim zapotrzebowaniu na ciepło użytkowe niekiedy szybciej.
Co istotne z perspektywy finansowej, redukcja zużycia energii cieplnej przekłada się bezpośrednio na niższe koszty operacyjne, niezależnie od wahań cen energii.
Wdrożenie zaczyna się od analizy bilansu energetycznego instalacji. Na tej podstawie dobieramy rozwiązanie. Od prostego wymiennika i układu pompowego, po zintegrowany system zarządzania energią i jej konwersji.