Aktualności

Zużycie energii w chłodni czy komorze przemysłowej rozstrzyga się już na etapie projektu, nie w trakcie eksploatacji

Zużycie energii w chłodni czy komorze przemysłowej rozstrzyga się już na etapie projektu, nie w trakcie eksploatacji. Trzy elementy mają tu decydujące znaczenie.

Grubość i ciągłość izolacji ścian, sufitu i posadzki decyduje o ilości ciepła, którą trzeba stale odbierać z komory. Mostki termiczne przy drzwiach czy przejściach instalacyjnych potrafią znacząco zwiększać straty ciepła całego obiektu. Dlatego obiekt wymaga indywidualnej analizy bilansu cieplnego, uwzględniającej też zyski ciepła z procesów i ruchu towaru.

Agregat pracujący w trybie stałym, bez dopasowania do obciążenia, zużywa więcej energii niż układ z inteligentnym sterowaniem. Automatyka analizująca temperaturę i cykle pracy utrzymuje stabilne warunki przy minimalnym zużyciu prądu i ogranicza liczbę załączeń sprężarki.

Przewymiarowany agregat pracuje z niską sprawnością i częściej się załącza, co przyspiesza zużycie komponentów. Zbyt mała moc to ciągła praca na granicy wydajności. Kluczowe jest dopasowanie mocy chłodniczej do realnego zapotrzebowania obiektu, nie do uśrednionych tabel.

W M.A.S. każdy projekt zaczynamy od audytu potrzeb i bilansu cieplnego obiektu, a urządzenia projektujemy i produkujemy we własnym zakładzie w Starachowicach, dobierając parametry indywidualnie.

Dobrze zaprojektowana chłodnia oszczędza energię przez cały okres eksploatacji, nie tylko w dniu odbioru.

Skip to content